Czyli dlaczego kolory są ważne

 

Czy zastanawiałaś się kiedykolwiek, w ilu kolorach fryzur byłoby Ci do twarzy? Czemu Twoja przyjaciółka – blondynka, odkąd przefarbowała włosy na rudo, źle wygląda? I dlaczego w połowie rzeczy, które zamieszkują Twoją szafę, nie wyglądasz tak wspaniale, jak Ci się wydawało, kiedy je kupowałaś? Odpowiedź, jak to w życiu bywa, jest jednocześnie bardzo prosta i trudna. Chodzi o KOLORY, o których być może wcale nie myślisz lub traktujesz je mniej poważnie …!

Nie raz słyszałam, że pasują nam wszystkie kolory. Albo, że odcień pomadki trzeba wybrać taki, który jest właśnie na topie. Nie wspomnę o wielu sytuacjach, których byłam świadkiem, gdy osoby sprzedające ubrania lub kosmetyki powtarzają utarty mit, że kolor biały i czarny to najbardziej uniwersalne barwy dla każdego.

Nie. Ani czarny, ani biały nie są kolorami uniwersalnymi. Czysta biel pasuje tylko 25% Polek. Tylu samym pasuje czysta hebanowa czerń.

– A pozostałe? – ktoś spyta.

Pozostałe kobiety mają SWOJE barwy uniwersalne, ściśle korespondujące z ich wizerunkiem. Takie, które pracują na ich wygląd do tego stopnia, że niezależnie od tego czy są zmęczone po dwóch nieprzespanych nocach z rzędu, czy właśnie złapały jesienną infekcję – zawsze wyglądają w nich wspaniale.

Oczywiście mają też swoje biele i czernie. Ale nie są to biele śnieżnobiałe, ani czernie w typie żyznej ziemi.

Nie wierzysz?

To tak jak niektóre moje klientki. Mogę opowiedzieć Ci dziesiątki historii, które zapadły mi w pamięci. Babeczek, które sceptycznie podchodziły do budowania wizerunku w oparciu o swoją paletę barw. Z lekkim uśmiechem nieśmiało pytały pod nosem, czy to nie jest przypadkiem jakiś wymysł. Jednocześnie przyznawały, że nie raz zdarzały im się sytuacje, w których po założeniu sukienki zakupionej na Wielkie Wyjście nie czuły się w niej tak, jak tego oczekiwały. Fason i długość były odpowiednie, a mimo to suknia nie podkreślała ich urody tak, jak sobie to wyobrażały.

Pamiętam kobiety, które po zmianie koloru włosów nie czuły się w nich dobrze i co gorsza nie mogły dopasować do nich swoich ubrań. Nagle jedno do drugiego całkiem nie pasowało i nie wiedziały dlaczego. Wracam też pamięcią do tych, które po spotkaniu ze mną narodziły się na nowo, zawalczyły o siebie i zaczęły odnosić sukcesy, i te zawodowe i prywatne. Zabrzmiało to trochę jak reklama z pewnej sieci sprzedaży w TV…. Hmm… cóż.., ale tak właśnie było. I to KOLOR zdziałał cuda! Szczególnie w przypadku Pań, które sięgały po ubranie w niekorzystnych dla siebie kolorach, do tego stopnia, że straciły zarówno pewność siebie, postrzeganie swojej atrakcyjności, jak i wiarę w to, że kiedykolwiek zrobią na kimś dobre wrażenie.

A działo się tak dlatego, że nie wiedziały, jaki mają typ urody. Czy pasują im kolory chłodne/zimne czy ciepłe. Nie spotkały się nigdy wcześniej z kolorystą lub stylistą, i nie były u niego na ANALIZIE KOLORYSTYCZNEJ. Wystarczy udać się na takie spotkanie chociaż raz w życiu. Ale ten jeden raz – uwierz mi – na zawsze odmieni Twoje kreowanie własnego wizerunku. Nagle, wybór ubrań, biżuterii, kosmetyków, odcienia lakieru do paznokci czy dobór koloru włosów stanie się prosty, intuicyjny i… tańszy, ponieważ będziesz wybierała tylko to, co naprawdę do Ciebie pasuje i podkreśla Twoją urodę. Dzięki temu nie popełnisz nietrafionych zakupów (lub nieudanych wizyt u fryzjera).

A co najważniejsze, ubrania wyjmowane z szafy będą do siebie pasowały, jak nigdy wcześniej. Jak mawiają moje zadowolone Klientki:

„Cokolwiek wyjmę z szafy, nawet o 5 rano po ciemku, wiem że będzie do siebie pasowało i JA będę w tym wyglądać świetnie”.

 

Czym jest i jak wygląda Analiza Kolorystyczna?

Jeśli chcesz się tego dowiedzieć zapraszam Cię do lektury mojego następnego wpisu. Opowiem Ci w nim, dlaczego od 17 lat doradzam Polkom kolorystycznie, w jaki sposób sama możesz ulepszyć swój wizerunek i czy Amerykanki dbają o kolory w swojej szafie.

A do tego czasu może zainteresuje Cię dział z makijażowymi metamorfozami? Przyjrzyj się dziewczynom i na razie sama – intuicyjnie – spróbuj ocenić, jakie kolory im pasują i zastanów się, dlaczego akurat te. Czekam na Wasze odkrycia i komentarze!


Z ogromną satysfakcją przeglądam statystyki na moim blogu. Bardzo się cieszę, że interesują Was moje wpisy i że z każdym dniem czyta je coraz więcej osób. Dziękuję Wam za to !!! 🙂 Motywujecie mnie tym do przygotowywania dla Was kolejnych artykułów o naszych kobiecych zmaganiach z sylwetką, kolorami ubrań czy robieniem makijażu. Dlatego Twój komentarz, polubienie czy jakakolwiek inna reakcja są dla mnie bardzo ważne. Jeśli możesz, zostaw swój ślad tutaj lub na FB Polish Fashion Woman czy Instagramie. Będzie mi miło, jeśli udostępnisz moje treści dalej.

 

uściski!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here