pomadka pur cosmetics

Kosmetykomaniaczka? Lubię kosmetyki, ale nie uwielbiam. Jesteś zdziwiona? 🙂 Odkąd pracuję w zawodzie makijażysty (a minęło już naście lat ;-)) widziałam, próbowałam i malowałam na wieeelu produktach do makijażu. Zarówno tych najmodniejszych, jak i nieznanych, niszowych. Polskich i zagranicznych.

Zanim marka Kobo Professional pojawiła się na polskim rynku, miałam wielką przyjemność ją współtworzyć na długi czas przed premierą, w tym: testować formuły, opracowywać kolorystykę, oceniać aplikację, jakość, gęstość i wszystko to co składa się na formułę kosmetyku, który w późniejszym etapie kusi spoglądając z półki sklepowej. Na kosmetyki patrzę więc inaczej. Mogę ocenić je czasem tylko wąchając jak pachną. ..

Nie jest łatwo odwrócić moją uwagę pięknym opakowaniem, czy rekomendacją eksperta. Notabene jeśli chodzi o panujące gusta: przychodzi mi do głowy na szybko co najmniej kilka produktów, których nikt tak bardzo nie reklamuje, a są moimi must have w pracy (…)

Znam kosmetyki na tyle, że również ani cena, ani marka nie jest głównym kryterium moich wyborów.  Jestem wymagająca? Tak! I to wszystko sprawia, że lubię kosmetyki, ale nie jestem maniaczką kupowania nowych tylko dlatego, że wszyscy je mają, albo, że kufer potrzebuje ozdoby.

Dbam o cerę moich klientek i mam zasadę używania tylko sprawdzonych kosmetyków, takich, które kupione przez dziewczyny po udanym makijażu czy lekcji makijażu – będą im upiększały makijaż, a nie doprowadzały do frustracji.

Na szczęście dziś na rynku jest wiele marek i produktów wartych polecania. I tymi odkryciami będę się z Wami dzielić na bieżąco.

Odkrycie

Produkty, które poznałam ostatnio – a dokładnie latem – zwróciły moją uwagę tym, że nie są testowane na zwierzętach. Gdy zajrzałam na ich stronę, zostałam jeszcze milej zaskoczona. Znalazłam tam niezwykle istotne informacje – o tym, że są to kosmetyki bezpieczne, bez glutenu, parabenu, talku i alkoholu. Przyjazne dla wegan. Wolne od bisfenolu A – bardzo groźnego dla ludzkiego organizmu.  Dodatkowo kosmetyki wyróżniają się składami, a jak twierdzi marka: makijaż ma upiększać i jednocześnie pielęgnować skórę:

„Kosmetyki PÜR powstają w oparciu o najnowszą wiedzę naukową, dermatologiczną i kosmetyczną. Znajdziesz w nich najwyższej jakości składniki naturalne: jojobę, masło Shea i witaminy, ekstrakt z alg, aloes, wyciąg z agawy, olej krokosza barwierskiego, olej Babassu, olej Tamanu, antyoksydanty, a także peptydy, retinol i oczywiście – minerały. Wierzymy, że makijaż może jednocześnie upiększać i pielęgnować skórę. Podkreślać atuty urody i tuszować niedoskonałości. Bez kompromisów. W poszanowaniu dla zdrowia, przekonań i stylu życia”

Czyżby marzenie makijażysty? Kosmetyk funkcjonalny, gotowy znieść trudy pracy wizażysty, a jednocześnie dbający o cerę?  Musi być gdzieś haczyk – myślałam. Nie rzadko przecież kosmetyki np. ekologiczne, nie zdają testów podczas sesji zdjęciowych lub  nie spełniają wymagań makijaży specjalnych jak chociażby ślubny.

Przeszłam więc do wspomnianych testów. Spotkałam się z Magdaleną Rychel, dzięki której amerykańska marka PÜR Cosmetics – bo o niej właśnie mowa – jest obecna od niedawna w Polsce. Miałam możliwość zobaczenia całej dostępnej w Polsce linii, próbowania i malowania absolutnie każdym produktem. I …? Cóż byłam zachwycona.  A mówiłam już, że nie jest łatwo u mnie o taki stan ? 🙂

Choć na początku podeszłam do nich z lekkim niedowierzaniem – w testach na żywo, kilka produktów skradło moje serce. Wiedziałam, że będę je testować w pracy i także na sobie. Nie jest tajemnicą, że akurat jestem bardzo zainteresowana zdrowym makijażem, a ponieważ jest on w mojej pracy niemalże obowiązkowym dress codem, przykładam wagę do tego  jakiej jakości produkty noszę na twarzy.

Pierwsze na tapetę idą moje  must have marki PÜR Cosmetics .(Inne produkty pokażę Wam w następnych wpisach). W roli głównej: błyszczyk i matowa pomadka. Czyli to co misie lubią najbardziej :-). Pomadek i błyszczyków używamy najczęściej  – dlatego od nich zacznę  i podpowiem Wam dlaczego warto je mieć w swoich kosmetycznych zasobach.

Ciekawy squad

To nie są zwykłe błyszczyki i matowe pomadki. Nie tylko pięknie wyglądają na ustach, ale dbają o nie, a przede wszystkim nie szkodzą! I dlatego wato o nich mówić..

Chrome Glaze High-Shine Lip Gloss – posiada ekstrakt z winogron zawierający resweratrol, kwasy owocowe, flawonoidy, woski, witaminy i składniki mineralne. Ekstrakt działa przeciwzapalnie i regenerująco. Jest silnym antyoksydantem. Ponadto olej z pestek jabłka – wzmacniający włókna kolagenowe,  witaminę E – silnie nawilżającą naskórek, witamy C, A, B, wygładzający ekstrakt z malin. I bardzo ciekawy składnik – wyciąg z agawy! Dzięki któremu po naniesieniu błyszczyka na usta – cały czas masz przyjemny, słodki smak – przy czym, co jest dla mnie bardzo istotne – błyszczyk nie ma smaku i prawie niewyczuwalny zapach. Jeśli więc jesteście alergiczkami lub nie lubicie smakowych oraz intensywnie pachnących produktów – ten błyszczyk Was nie rozczaruje. Oczywiście wolny od parabenów i BPA. Brawo!

Błyszczyk nie jest ciągnący, łatwo się go nakłada przy pomocy aplikatora. Wystarczy mała kropla, by pięknie wyglądał na ustach. Nie spływa z nich, utrzymuje się długi czas. A nawet później – pozostawia na skórze ust coś w rodzaju filtra wygładzającego i w żadnym wypadku nie ma się wrażenia, że usta są wysuszone. Przepięknie lśni, odbija światło – dzięki temu również przy okazji powiększa usta. Jeśli więc zależy Ci na takim efekcie – powinnaś być zadowolona.

pomadka matowa błyszczyk pur cosmetics swatch

źródło: https://www.purcosmetics.pl

pomadka matowa błyszczyk pur cosmeticsbłyszczyk pur cosmetics

Błyszczyk występuje w 6 kolorach i kosztuje 78 zł (właśnie teraz jest w promocji. -20%) Gramatura 2ml, niedużo, ale na szczęście kosmetyk jest bardzo wydajny.

 

Matowa Pomadka Velvet Matte Liquid Lipstick – to mój produkt nr 1. Niezwykłość jej polega na tym, że: wygląda pięknie na ustach, bardzo długo się nosi, cudownie wygładza usta i uwaga – nie wysusza ich jak wiele matowych, znanych mi pomadek. Nie wysusza, a wręcz nawilża. Po aplikacji usta są bardzo gładkie, w odczuciu tak natłuszczone jakbyśmy przed chwilą zjadły maślane ciastko:-)

Co zawiera? Olej z krokosza z dużą zawartością oleju linolowego, który jest naturalnym źródłem witaminy A i E, nawilża, wygładza i regeneruje naskórek. Dodatkowo niezbędna witamina E, przeciwdziałająca starzeniu się skóry i ten niezastąpiony wyciąg z Agawy – o którym przypomnisz sobie jak poczujesz słodycz na swoich ustach. Mniam.  Tak jak wyżej – produkt przyjazny dla wegan, bez glutenu i BPA !

matowa pomadka pur cosmetics

Pomadkę Velvet Matte Liquid Lipstick  nakładać na wcześniej aplikowaną konturówkę. Ale można również bez niej – ja tak robię. Wspaniale wygląda, pięknie podkreśla kontur ust. W przypadku dojrzałych cer nie wchodzi w załamania ust i okoliczne zmarszczki. Nie ma chemicznego, intensywnego smaku. Jedynie przyjemnie się czuje wspomnianą agawę.  Niewyczuwalnie  pachnie. Pozostawiony na ustach potrafi wytrzymać kilka godzin, a nawet dłużej – uzależnione jest to od tego co jesz, jak mówisz, układasz usta i jeszcze kilku czynników, które sprawiają, że jedne z nas zjadają pomadki szybciej – inne wolniej. Tak czy inaczej – Pomadka Velvet Matte Liquid Lipstick  od PÜR Cosmetics jest trwała. I gdy nawet ulotni się z ust – nie są suche z odstającymi skórkami jak to się dzieje zazwyczaj. Dla mnie ideał!

Ja używam pomadki w kolorze Obsessed (na zdjęciu poniżej) – to takie połączenie jasnego, chłodnego odcienia maliny odrobinę wzmocnionej fioletem. Idealny kolor dla letniego i zimowego typu urody, czyli dla pań o chłodnej karnacji.

pomadka matowa błyszczyk pur cosmetics

Pomadka występuje w 10 pięknych, głębokich kolorach. Bez trudu można znaleźć zarówno kolory dla ciepłych jak i zimnych typów urody.

Velvet Matte Liquid Lipstick kosztuje 78 zł (właśnie teraz jest w promocji. -20%) Gramatura 2ml, niedużo, ale na szczęście podobnie jak błyszczyk – jest bardzo wydajny.

 

Jestem ciekawa jakich błyszczyków i pomadek używacie na co dzień? Jakie macie doświadczenia? Czy macie trudności z doborem właściwej pomadki? Czekam na Wasze opinie.

Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi miło, gdy zostawisz swój komentarz 🙂 lub polubisz mnie na FB i Instagramie

 

ściskam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here